decoration decoration decoration
decoration
leaf leaf leaf leaf leaf
decoration decoration

Czerwony Pająk i tyle?

Miłością do kryminałów zaraziłam się od Stiega Larsona. Po przeczytaniu jego trylogii miałam cały czas ochotę na jeszcze jeden kryminał. Tak też dotarłam do Camilli Lackberg. Przyszedł w końcu czas na polskie kryminały. Zaczęłam delikatnie od Olgi Rudnickiej,która okazała się strzałem w dziesiątkę. Jeszcze nigdy się tyle przy książkach nie śmiałam.  W końcu dotarłam do Katarzyny Bondy. Ostatnio miałam okazję przeczytać napisaną przez nią książkę „Czerwony Pająk

O autorce kilka słów.

Katarzyna Bonda urodziła się w Białymstoku. Obecnie mieszka w Warszawie. Z wykształcenia jest dziennikarką i scenarzystką.  Jej kryminały są bardzo popularne i przez niektórych nazywana jest „królową kryminałów”.  Dostała Nagrodę Publiczności na Międzynarodowym Festiwalu Kryminałów w 2015 roku za powieść Pochłaniacz. W najbliższym czasie jej książki pojawią się w zagranicznych księgarniach w 12 krajach.

Czerwony Pająk i co ?

Czerwony Pająk jest ostatnią odsłoną serii Cztery Żywioły Saszy Załuskiej i muszę przyznać, że przyjęłam tą informację z ulgą. Książka jest gruba. Ma ponad 800 stron. Córka Saszy zostaje porwana. Porywacze nie żądają zwykłego okupu. Oni chcą by główna bohaterka odnalazła teczkę TW Calineczki. Wydawać by się mogło, że będzie to sprawa prosta do wykonania. Niestety, sprawy się trochę komplikują gdy okazuje się, że tej teczki prócz gangsterów poszukuje również policja i służby specjalne. Trzeba jednak zawsze pamiętać, że każda matka dla swojego dziecka jest gotowa na wszystko. Co z tego wyniknie? Kto jest tym pająkiem, który na spokojnie tka swoją sieć? Musicie się o tym przekonać sami, bo ja Wam na pewno tego nie powiem.

Moim zdaniem ta książka jest za gruba. Ten temat można było wyczerpać na połowie stron i byłoby to o wiele lepsze rozwiązanie. Sama Sasza w poprzednich częściach podobała mi się jako główna bohaterka ale w Czerwonym Pająku miejscami miałam ochotę wrzasnąć na nią by oprzytomniała trochę. Za dużo też jest bohaterów pobocznych. Na początku miałam problem by zrozumieć kto jest kim w tej układance. Mam wrażenie, że Pani Katarzyna trochę za bardzo zaangażowała się w życie publiczne a mniej w pisanie książki.  Szkoda, bo poprzednie części moim zdaniem były całkiem udane, a po Czerwonym Pająku pozostał niedosyt i poczucie zmarnowanego czasu.

Moje zdanie o książce Czerwony Pająk (Katarzyna Bonda) już znacie. Nie jest ona zbyt przychylna ale nie będę polecała czegoś w co sama nie wierzę.  Mam nadzieję tylko, że nie zniechęciłam Was za bardzo do tej pozycji. Po cichu myślę, że będzie odwrotnie i każdy z Was będzie sam chciał sprawdzić czy mam rację czy nie.

loading
×